Kuchnia

Kuchnia holenderska jest mało wyrafinowana, a jej podstawę stanowią pożywne, acz nieskomplikowane potrawy chłopskie i rybackie.

O skromności tej kuchni świadczy fakt, że tradycyjnym daniem Holendrów są długo gotowane ziemniaki z rozgotowanymi jarzynami, polewane brązowym sosem jus. A ten sporządza się ze stopionego tłuszczu lub masła, w którym uprzednio pieczono mięso, jusoraz z przyklejonych i przypalonych resztek, które wyskrobuje się z garnka. Do tego serwuje się kulkę mielonego mięsa, czyli gehaktbal. Na korzyść tej kuchni świadczy upodobanie Holendrów do spożywania warzyw, które są obowiązkowym elementem obiadu. Uboga ludność Holandii żywiła się jednak przeważnie ziemniakami, które były dla niej tym, czym dla Polaka kasza. (Zanim je upowszechniono, podstawę posiłku stanowił chleb i korzeń pasternaku). Na zdjęciu: sos jus.

Ponieważ potrawy gotowano w jednym garnku, ziemniaki mieszano z warzywami i tak narodziła się kolejna tradycyjna potrawa holenderska, czyli stamppot (po polsku chyba najlepiej pasowałaby do tego nazwa ciapraka).

stamppot

Stamppot

Dopiero przed II wojną światową zaczęto jadać posiłek trzydaniowy. Miłość do ziemniaków nie wygasła jednak, a szczególnie ulubioną formą są frytki, jedzone na wiele różnych sposobów: z solą, z majonezem lub z egzotycznymi sosami. Cokolwiek by powiedzieć o walorach smakowych tradycyjnej kuchni holenderskiej, ma ona tę zaletę, że pozytywnie wpływa na męską płodność, co ponoć udowodnili naukowcy z Uniwersytetu Erazma z Rotterdamu.

Na kuchnię holenderską duży wpływ wywarła epoka kolonialna. Upowszechniło się wtedy spożycie takich przypraw, jak pieprz, gałka muszkatołowa i cynamon, które Holendrzy sprowadzali ze swoich kolonii – oczywiście dotyczyło to warstw zamożniejszych. Przyprawy te są chętnie stosowane i dziś. Współcześni Holendrzy często  sięgają po przepisy z innych krajów, zwłaszcza dania kuchni egzotycznej, chińskiej i indonezyjskiej, spopularyzowanej przez indonezyjskich imigrantów. Chętnie korzystają także z dań gotowych do spożycia. Warto wiedzieć, że największy posiłek dnia, obiad, spożywany jest dopiero późnym popołudniem (o godzinie 18.00) lub nawet wieczorem. Ponadto Holendrzy są łasuchami i uwielbiają słodkości, wypijają także morze kawy.

 Śniadanie

Podstawą śniadania holenderskiego jest chleb, żółty ser i herbata.

 Obiad

Typowy, zwykły obiad holenderski składa się z trzech dań. Danie wstępne (przeważnie cienka zupa), danie główne (zwykle ziemniaki z warzywami, często mięso) oraz danie kończące (owoce lub owsianka). Chętnie jadane jest danie jednogarnkowe.

danie jednogarnkowe

Jest potrawą niezwykle popularną, a jej podstawę stanowią ziemniaki wymieszane z innymi warzywami i podawane w formie puree. Istnieje wiele wariantów tego dania:

  • stamppot – ziemniaki z innymi warzywami, z dodatkiem mocno zesmażonego boczku.
  • boerenkool stamppot – ziemniaki z jarmużem i wędzoną holenderską kiełbasą rookworst.

borenkool

Boerenkool stamppot 

  • hutspot (garnek bałagan) – puree z rozgotowanych ziemniaków, marchwi i cebuli, często podawane do duszonego szponderu wołowego.

Hutspot_in_pan

 Hutspot

  • hete bliksem – puree z rozgotowanych ziemniaków, cebuli, jabłek i gruszek

zupy

Zazwyczaj bardzo zawiesiste. Popularnymi zupami są:

  • erwtensoep (także snert) – gęsta zupa grochowa z zielonego, łuskanego grochu, gotowana tylko zimą.

Snert

 Snert

  • bruine bonensoep – zupa z brązowej fasoli
  • koninginnesoep – zupa królowej, z kurczaka z mąką i śmietaną

Gęste zupy stosowane są głównie jako obiad zastępczy. W takim przypadku podaje się do nich owoce. Można je serwować do obiadu trzydaniowego, ale w niewielkiej ilości. Tradycyjnie taką zupę gotuje się, gdy nie ma czasu na zwykły obiad, np. w czasie Dnia Królowej lub Dnia Wyzwolenia, kiedy np. rodziny wybierają się na parady czy podobne uroczystości. Inne okazje to wiosenne porządki w domach czy w gospodarstwach.

ziemniaki

Jada się je gotowane, w formie puree albo uwielbianych przez Holendrów frytek, spożywane są także samodzielnie, z dodatkiem soli, majonezu, ketchupu, cebuli, sosów sate lub pindasaus.

mięso

Ulubiony przez Holendrów rodzaj mięsa to drób i wołowina. Wołowina spożywana jest w następującej formie:

  • draadjesvlees – (dosłownie włókniste mięso) duszona wołowina
  • klapstuk – duszony szponder wołowy
  • hachee – holenderski gulasz, czyli duże kawałki chudej wołowiny z cebulą i przyprawami w sosie własnym

Hachee_1

 Hachee

  • krabbetje – żeberka
  • gehaktbal – rodzaj kotleta mielonego, który ma kształt dużej kulki i jest polewany sosem; znacznie rzadziej jada się małe kulki

Gehaktbal

 Gehaktbal

  • spelklappen – smażone plastry boczku

warzywa

Ulubione warzywa to kalafior, brukselka, cykoria, por i szparagi. Te ostatnie są chętnie jedzone w okresie wiosennym.

HOLENDERSKIE SPECJAŁY

śledź (Hollandse Nieuwe lub maatjesharing) – jednoroczny, bardzo delikatny i niezbyt słony, tradycyjnie jedzony na surowo z cebulką; sprzedawany na stoiskach ulicznych (je się go trzymając za ogon).

śledź

Hollandse Nieuwe

sery żółte (twarde)

Są produkowane w wielu rodzajach, często według okrytych tajemnicą receptur rodzinnych, gdyż praktycznie każda farma ma własny produkt. Dodatkiem do sera może być kminek, gorczyca, musztarda czy goździki. Ich nazwy wiążą się z miejscowością lub okolicą, w której były produkowane, albo też z miejscem sprzedaży. Najpopularniejsze to Gouda, Leerdammer, Edammer, Maaslander, Amsterdammer.

EdamCheese

Ser Edam i kaaschaf

Zależnie od dojrzałości sery dzielą się na nastepujące kategorie: jong, jongbelegenbelegenextra belegenoudbrokkel kaas, przy czym jong znaczy delikatny, belegen – intensywny, a oud – ostry. Do krojenia, a raczej zrzynania płatów, służy specjalne narzędzie – kaasschaaf. Kaaschaaf nie nadaje się jednak do sera typu brokkel kaas.

DESERY

Deser (toetje ) jest nieodłącznym elementem obiadu. Z braku czegoś lepszego może to być budyń lub słodka gruszka. Najbardziej ulubione słodkości to:

  • appelgebak – placek z jabłkami i cynamonem, podawany na gorąco

appelgebak

Appelgebak

  • pannenkoeken – naleśniki z syropem.
  • poffertjes – typowo holenderskie mini-naleśniczki z cukrem pudrem.

Poffertjes

Poffertjes 

  • hangop – deser mleczny, którego nazwa pochodzi z czasów gdy ludzie sami z zsiadłego mleka robili twarożek wieszając mleko w płótnie do odciągnięcia.
  • oliebollen – racuchy z rodzynkami lub owocami, o różnym smaku, obowiązkowe w Sylwestra.

Oliebollen

Olliebollen

  • haagse bluf – bita słodka piana z białek z syropem owocowym.

                         OLYMPUS DIGITAL CAMERA                         Osobliwością holenderską jest spożywanie chleba ze słodką posypką w różnych smakach (hagelslag), np. czekoladowym lub anyżowym. Anyżowa jest tradycyjnie stosowana przy narodzinach dziecka, podaje się ja gościom oraz na śniadanie urodzinowe w czasie tzw. roku korony (lata kończące się liczbą 0 lub 5). Na zdjęciu: hagelslag

ALKOHOL

Holenderskie piwa Heineken, Grolsch i Amstel znane są w świecie, także w Polsce. Piwo chętnie wypijane jest do posiłku. Jeśli chodzi o mocniejszy trunek, w Holandii króluje jałowcówka, zwana tu jenever. Jest to gin o bardzo gęsteOLYMPUS DIGITAL CAMERAj konsystencji, produkowany z melasy z dodatkiem owoców jałowca. W dawnych wiekach stosowano go w celach leczniczych. Istnieja dwie odmiany tego ginu. Pierwsza z nich to zwykły jenever (stara nazwa: Dutch genever, brzmi podobnie jak ginever). Anglicy wykorzystali recepturę do produkcji własnego trunku o nazwie gin. Jest to czysty alkohol, wyglądający jak woda. Rdzenni Amerykanie nazywali go wodą ognistą. Druga odmiana to herb jenever (kruiden jenever) – jenever z dodatkiem ekstraktu ziół. Z tego względu smakuje inaczej i ma ciemny kolor. Istnieje wiele odmian, których smak zależy od lokalnych receptur.

Na zdjęciu: kruiden jenever.

Ciekawostka

To właśnie Holendrom świat zawdzięcza koniak! Koniak pochodzi bowiem od wina, które Holendrzy destylowali na czas transportu do kolonii, aby zajmowało na statkach mniej miejsca. W koloniach dodawano tę samą ilość wody, którą wcześniej oddestylowano. Nazwa pochodzi od francuskiego wina z regionu Cognac, które najbardziej nadawało się do tego celu.

Alkohol może być produkowany przez mniejszych wytwórców. Często sprzedaje się go w brązowych kamiennych butelkach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na zdjęciu z lewej – Zeer Oude Genever, wielki rarytas; z prawej Kruiden Bitter z Lekkerkerk

POTRAWY ŚWIĄTECZNE

Tradycyjne potrawy świąteczne w Holandii to krewetki, pieczeń wieprzowa (kerstrollade), indyk (kalkoen), królik (konijn), perliczka (parelhoen) i coś z dziczyzny.

ren

Zdjęcia: Wikipedia, Timo, Renata Głuszek

7 myśli nt. „Kuchnia

  1. Ciekawy artykuł, ja sama mieszkam w Holandii od prawie dwóch lat i na mnie zrobiła wrażenie holenderska zupa musztardowa.

  2. Jedzenie holenderskie jest paskudnie obrzydliwe.Mieszkam w Holandii 7lat i jedzenie jest okropne.Dobrze ze mam blisko do Carrefoura w Belgii i do Niemiec bo bym miala klopot z pysznym jedzeniem.

    • Droga Kasiu, dziéki temu paskudnemu holenderskiemu jedzeniu Holendrzy sa wysocy, przystojni i zyjá dlugo. Pozdrawiam, Renata

      • przystojni holendrzy?
        prosze tylko zdradzic gdzie, bo przez ostatnie dwa lata nie spotkalam 😀
        panie tez nie sa zbyt urodziwe

        • Chyba pani trochę przesadza. Wysocy, szczupli, nie są tak zapuszczeni, jak Polacy, którzy już w okolicach 30. stają się podtatusiali i taszczą te swoje brzuszyska człapiąc niemożebnie. Poza tym Holendrzy bardzo dobrze się starzeją.

  3. Z tą urodą Holendrów ma pani rację pani Renato. Kiedy przyjechałam do Holandii to pierwsze mi się rzuciło w oczy, przystojni, wysportowani i zadbani, w pięknie skrojonych garniturach, aż miło popatrzeć. Niestety nasi krewniacy odstają strasznie od tego wizerunku. Potrawy mają proste, ale pożywne, jabłka w cieście francuskmi pycha 🙂 A tak w ogóle, myślę że gdziekolwiek mieszkamy należy zauważyć coś pozytywnego, a nie tylko narzekać ( pyszne jedzonko z Carrefoura …….)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *