Binnenhof i Prinsjesdag

Binnenhof (Holenderski Kreml)

W poniższym tekście mowa jest o kompleksie budowlanym, będącym dawnym pałacem władców Holandii. Najważniejszy obiekt tego kompleksu to pochodząca z XIII w., gotycka Sala Rycerska (Ridderzaal), w której w każdy trzeci wtorek września panujący w Holandii wygłasza mowę tronową – rg.

Na „Holenderski Kreml” składa się na niego dziedziniec wewnętrzny i zewnętrzny. Otaczał je żywopłot, tak więc w tym obszarze personel budował swoje mieszkania: des Gravenhage (= żywopłot hrabiego), dziś oficjalnie pisany: ‘s Gravenhage, a popularnie: den Haag.

Binnenhof

Binnenhof, rys. Lodovico Guicciardini (1521-1569)

Hrabstwo Nadrenii

Hrabstwo Nadrenii przerodziło się w hrabstwo Holandii I część dziedzińca (ufortyfikowanej siedziby hrabiego) przekształciła się w centrum administracyjne Holandii, gdzie urzędowali ministrowie. W samym centrum znajduje się wielki hall (zbudowany około 1230 r. przez hrabiego Florisa IV) – budynek, w który holenderscy rycerze i duchowni (prałaci) zbierali się co roku dla przedyskutowania sytuacji w Holandii, przedstawianej przez hrabiego Holandii, oraz wytyczenia polityki. Prałaci byli konserwatywni, a ich punkt odniesienia się stanowiła była Biblia, podczas gdy rycerze (właściciele ziemscy) musieli brać pod uwagę potrzeby dnia. Duchowni siadali po prawej stronie przewodniczącego obrad, a rycerze o lewej. W taki to sposób narodziła się koncepcja prawicowości (konserwatyzmu) i lewicowości (postępu).

Great_Assembly_of_the_States-General_in_1651_01

Spotkanie Stanów Generalnych w Ridderzaal, mal. Bartholomeus van Bassen (circa 1590–1652)

Uwaga: 

Wiele flag wiszących w Sali Rycerskiej jest w bardzo złym stanie. Wynika to z dawnej tradycji zawieszania tam uroczyście wysłużonych flag, które niszczały przez upływ czasu. Obecnie flagi, które wyszły z użytku, są uroczyście palone lub przekazywane do muzeum.

W miarę upływu czasu problemy administracyjne stawały się coraz bardziej skomplikowane, co wymusiło stopniowe zastępowanie arystokracji i duchownych przez bardziej doświadczonych przedstawicieli zarządów ich miast i polderów. W ten sposób, pod koniec wczesnego średniowiecza, duchowni i ziemiaństwo straciły swoje wpływy, gdyż obywatele miast wybierali swoje samorządy miejskie, a farmerzy – samorządy polderów. Te holenderskie samorządy i izby wysyłały swoich delegatów do Hagi, gdzie zasiadali w Izbie Stanów Holandii. (Obecnie spotkają się tam przedstawiciele izby wyższej Holandii – państwa).

Plenaire_zaal_Eerste_Kamer

Siedziba Senatu, Binnenhof / fot. Wikipedia

W pozostałych prowincjach zachodził podobny proces. Sześć z pozostałych siedemnastu prowincji, wcześniej lub później, połączyło się z Holandią. Upraszczając sprawę można powiedzieć, że nie uczyniły tego te prowincje, które nie zastąpiły szlachty i duchownych w ich rządach, co doprowadziło do tego, że pozostały katolickie i poza unią. Zmiany nastąpiły także na najwyższym szczeblu. Wskutek średniowiecznych zasad dziedziczenia, władza hrabiego przechodziła w ręce zagranicznych książąt, królów i cesarzy. Holandię pożądano głównie ze względu na jej bogactwo i możliwość obciążenia wysokimi podatkami. To rodziło napięcie aż do chwili gdy Stany Holandii (w ich “słynnym spotkaniu” w Dordrechcie pozbyło się ich poprzedniego hrabiego (króla Hiszpanii). Oznaczało to, że Holandia stała się republiką, co doprowadziło do wybuchu wojny 80-letniej. Zakończyło się to w 1648 r. powstaniem kwitnącej Republiki Siedmiu Zjednoczonych Prowincji.

Tak więc Niderlandy były siedmioma współpracującymi z sobą „stanami”. Każda prowincja posiadała (i nadal posiada) własny parlament, armię i – większość z nich – flotę. Ale dla tak mały kraj nie mógł sobie pozwolić na posiadanie odpowiedniej liczby żołnierzy, tak więc każda prowincja miała elitarny korpus obsługiwany przez własnych obywateli jako jądro armii, a dodatkowo najmowała cudzoziemców do służby na niższych szczeblach kadry wojskowej w normalnych jednostkach.

Prinsjesdag (Dzień Księcia)

Jest to dzień uroczystego otwarcia sezonu parlamentarnego przez głowę państwa. Tradycyjnie było zabronione pojawienie się wspólnie całej rodziny królewskiej z powodu zagrożenia przez zamach wroga (lub osoby niepoczytalnej), który mógł zakończyć monarchię. Ale w trzeci wtorek września monarsza rodzina zjawia się wspólnie na otwarciu parlamentu aby w ten sposób, zgodnie z tradycją, wyrazić szacunek wobec tej instytucji. W ten szczególny dzień wszystkie prowincje wysyłają swoich strażników (w tradycyjnym mundurach) do Binenhofu (kompleksu parlamentarnego), aby chronić władcę i jego rodzinę. To dlatego ten dzień jest nazywany „Dniem księcia” (Prinjesdag). W to święto poczucie wspólnej dumy narodowej rodzi moment zatrzymania się złotej karocy u stóp zabytkowej Sali Rycerskiej (Ridderzaal) i pozdrowienie przez króla i królową barw Gwardii Centralnej, podczas gdy orkiestra wykonuje hymn „Wilhelmus”.

Gouden_Koets_2011

Prinsjesdag 2011 / fot. Wikipedia

Przybycie króla do parlamentu  w 2015 r / Przybycie króla do parlamentu w 2015 r

Uwaga 1:

Niektórzy Holendrzy (republikanie) powstrzymują się od śpiewania pieśni na cześć Orańskich. Kiedy „Wilhelmus” stał się oficjalnym hymnem, woleli śpiewać pieśń miłości do Niderlandów. W dawnych czasach wykonywano ją w czasie powrotu floty. Po II wojnie światowej monarchiści i republikanie (ich liczba jest obecnie niewielka) śpiewają obydwie pieśni: “Wilhelmus” i Mijn Nederland.

Uwaga 2:

Biała flaga z czerwonym X jest flagą Niderlandów sprzed Republiki 7 Zjednoczonych Prowincji.  

flaga

Na zdjęciu: stara flaga katolickich Niderlandów. Obecna została wzorowana na fladze gezów.

Han Tiggelaar